Witajcie.
Dzisiaj długo wyczekiwany post w którym znajdziecie zdjęcia ale i opowiem Wam trochę o moim wyjeździe do Egiptu.
Zaczęło się to tak... dnia 15 sierpnia wyruszyłam na lotnisko by odbyć swój pierwszy lot samolotem. Już na samą myśl trzęsły mi się nogi. Powiem, Wam, że w momencie kiedy wzbijaliśmy się do góry to nie wiem czy kiedykolwiek wcześniej bałam się tak o swoje życie. Teraz trochę się z tego śmieje, ale nie wtedy. Haha Sam lot był nawet przyjemny - piękny widok z okna i świadomość, że jestem co raz bliżej wymarzonych wakacji...










